Adress:
Krakowskie Przedmieście 25
00-951 Warszawa
tel.: (0-22) 464 92 00
2011/07/19
W związku z artykułem Leszka Szymowskiego pt. „Legalna transakcja” zamieszczonym w tygodniku „Najwyższy CZAS” z dnia 11 czerwca 2011 r. stwierdzić należy, że artykuł ten zawiera szereg nieprawdziwych sformułowań godzących w dobre imię zarówno prokuratury jak i wymienionego w nim prokuratora Andrzeja Michalskiego.
Powyższy artykuł został napisany z naruszeniem zasad prawa prasowego, a szczególnie przepisów: art. 6. ust. 1 stanowiącego, że prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk; art. 12 ust. 1. nakładającego na dziennikarza obowiązek zachowania szczególnej staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzenia zgodności z prawdą uzyskanych wiadomości lub podania ich źródła; art. 13. ust. 1. zakazującego wypowiadania się w prasie opinii co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym przed wydaniem orzeczenia w I instancji.
Nieprawdą jest stwierdzenie jakoby „Najwyższy CZAS” dotarł do akt opisywanych spraw. Akta spraw Ap V Ds. 3/09 oraz Ap V Ds. 48/10 nie były autorowi, ani żadnej innej osobie udostępniane. O braku elementarnej rzetelności dziennikarskiej oraz nieznajomości opisywanego tematu świadczy choćby fakt, że przytoczone w artykule śledztwo Ap V Ds. 3/09 nie dotyczy problematyki związanej z polsko – rosyjską umową gazową.
Sformułowanie „prokurator Andrzej Michalski w warszawskim środowisku prawniczym uchodzi za człowieka od spraw politycznych” jest tendencyjne i nie odpowiada prawdzie. Pan prok. A. Michalski w ciągu swojej długoletniej pracy w prokuraturze prowadził i prowadzi sprawy o różne przestępstwa, zarówno kryminalne jak i z zakresu przestępczości gospodarczej, przestępczości zorganizowanej i korupcji. Wskazanie zatem jakoby prowadził jedynie sprawy przeciwko politykom jest nieprawdziwe, a powoływanie się na nieokreślone bliżej „środowisko prawnicze” pozostaje w rażącej sprzeczności z art. 12 prawa prasowego i nosi elementy manipulacji. W przytoczonych sprawach dotyczących znieważenia Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego jak i przeciwko Andrzejowi Lepperowi, prok. Andrzej Michalski nie był autorem aktów oskarżenia, a występował jedynie przed sądem w zastępstwie innych prokuratorów. Na marginesie zauważyć należy że ściganiu przez prokuraturę podlegają sprawcy wszystkich przestępstw z oskarżenia publicznego, niezależnie od tego czy są związani z polityką i jaką funkcję publiczną sprawują.
Sformułowanie autora „W dniu 31 maja 2011 roku warszawski sąd stwierdził, że prokurator Michalski popełnił przestępstwo, każąc podsłuchiwać rozmowy Sumlińskiego z jego adwokatem – Romanem Giertychem” oraz „zdaniem warszawskiego sądu – popełnił przestępstwo na szkodę dziennikarza i jego adwokatów, nielegalnie stosując podsłuchy” są nieprawdziwe. Jak wynika z informacji przekazanej przez Wiceprezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli (syg. adm 4011-205/11) w treści postanowienia Sądu Rejonowego nie znajdują się zacytowane wyżej stwierdzenia. Nie jest prawdziwe również stwierdzenie, że poznański prokurator prowadzący śledztwo to „prywatnie kolega Michalskiego".
Powyższe działania autora artykułu stanowią przykład braku rzetelności dziennikarskiej, wprowadzania opinii publicznej w błąd i stanowią próbę zdyskredytowania poprzez pomówienia i insynuacje prokuratora A. Michalskiego, a pośrednio prowadzone przez niego postępowania w tym prawomocnie zakończone postępowanie dotyczące polsko – rosyjskiej umowy gazowej.
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie



















